Tuesday, December 13, 2011

Lekcja pana Kukki [Bundi, Rajasthan]

Dziś raczej fotograficznie:


Będąc w Bundi jeden dzień poświęciliśmy na wycieczkę za miasto. Towarzyszył nam miejscowy archeolog hobbista: Om Prakash Sharma (znany też jako pan Kukke). 
  

Główną atrakcją wyjazdu było zwiedzanie odkrytych przez naszego przewodnika prehistorycznych malowideł naskalnych. Pan Kukke, twierdzi że odkrył w okolicach Bundi około 80 różnych malunków. Nam pokazał tylko kilka. Trzeba przyznać, że zaimponował nam wytrwałością i sporą wiedzą. 


Dotarcie do niektórych z nich okazało się nie lada wyzwaniem.

 

Przeważają motywy zwierzęce i polowania.


 Poza walorami historyczno-archeologicznymi nasza wycieczka miała dużą wartość poznawczo-krajoznawczą. Odwiedziliśmy między innymi mleczarnie, a jak powszechnie wiadomo "mleko ma najszybszy transport, bo inaczej się zsiada. Na zdjęciu powyżej indyjska wersja baniek na mleko.


Przy lokalnej mleczarni mieści się lokalna kawiarnia. 

 

A jej największą atrakcją jesteśmy oczywiście MY

 

Pojechaliśmy też do jednej z bundyjskich wiosek, gdzie odwiedziliśmy pogawędziliśmy sobie z prawdziwą rajasthańską rodziną.
    
 

A tu mijany po drodze sęp. Było ich w sumie kilkanaście.


Na koniec pojechaliśmy do domu pana Kukke, gdzie na kamiennej podłodze Michatek dostał lekcję prehistorycznego malowania.
Strasznie mu się to zajęcie spodobało. Siedział potem i malował jeszcze przez dobre półgodziny. Siłą go trzeba było wyciągać. My w tym czasie oglądaliśmy kolekcję naszego znajomego. A jest tego sporo od monet, po kości, krzemienie i ceramiczne kostki do gry.

No comments:

Post a Comment