Podobno 19% powierzchni Delhi zajmują tereny zielone. W praktyce duża część to niedostępne chaszcze i krzaczory np położony tuż za pałacem prezydenckim Central Ridge Reserve Forest. Na tym terenie wydzielono jedynie dwa małe parki udostępniane spacerowiczom. Z ciekawości odwiedziliśmy jeden z nich - Bhagwan Mahavir Vanasthali Park, który ma jak się okazało niewiele do zaoferowania. Trawa owszem skoszona, ale tylko w jednej części, ścieżki zapuszczone, a przed hordą psów chronili nas policjanci. Ale i tak będziemy zabierać tam gości, którym na pewno spodobają się liczne pawiany łażące luzem, iskające się na trawnikach i bujające na drzewach. Michatek był jak zaczarowany.
Tuesday, August 16, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

0 comments:
Post a Comment